Martin Richardson jest synem Nicole i Teda, starszym bratem Kat oraz wnukiem byłego senatora Vernona Dupree. Idąc śladami dziadka, został kongresmenem i myśli o jeszcze większej roli w polityce — marzy, by zostać pierwszym czarnoskórym prezydentem USA otwarcie mówiącym o swojej homoseksualności. Mieszka w Waszyngtonie z mężem Bradleyem „Smittym” Smithem i dwojgiem adoptowanych dzieci. Publiczna kariera wymaga od niego dyscypliny oraz nieustannego dbania o wizerunek, podczas gdy domownicy mają własne potrzeby i aspiracje. Martin chce służyć ludziom, ale musi też słuchać najbliższych. Jego ambicja stawia pytanie, ile rodzina może poświęcić dla politycznej przyszłości jednego z jej członków.