Jérémy Devaut jest synem Clotilde Armand i Guillaume’a Devauta oraz wnukiem założyciela Instytutu. Dorastał w otoczeniu kuchni, nauczycieli i uczniów, dlatego szkoła jest dla niego czymś więcej niż miejscem nauki. Nazwisko rodziny otwiera drzwi, ale niesie też wysokie oczekiwania: każdy jego sukces i błąd oceniane są przez pryzmat dorobku Auguste’a. Jérémy próbuje odnaleźć własny styl i zdecydować, czy chce podążać drogą wyznaczoną przez bliskich. Jego uczucie do Célii Gaissac staje się źródłem radości, lecz rodzinne tajemnice i sprzeciw Clotilde wystawiają tę relację na próbę. W pierwszym sezonie musi nauczyć się stawiać granice rodzicom i wybrać życie, które będzie naprawdę jego, nawet jeśli oznacza to odejście od Instytutu.